wszyscy mamy na sumieniu błedy młodosci, nie?
ale sa tacy co maja te błedy wpisane w zyciorys juz na zawsze.... jak jeden taki nasz bardzo bliski ktos;)
ale nauka idzie naprzod..
i w zwiazku z tym....... nie ma wykretow od ojcostwa!!!
naprawde ciesze sie nia jakby byla moja:)
to taka osobka, ktorej w zalozeniu mialo nigdy nie byc. bo jeszcze niedawno była niemozliwa do zaistnienia.
a czasy sie zmienily no i jest!!!
niedziela, 29 marca 2009
zgryz
co zrobic jak sie podejrzewa, ze ktos moze byc bardzo zle traktowany w domu przez chlopaka?, partnera?
i co, jesli swiadcza o tym tylko dziwne zachowania, siniaki na rekach i mega kolekcja pornoli SM w domu podejrzanego.
i to, ze domniemana ofiara z 60 kg stala sie 35 kilogramowym szkieletem.
jak ugryzc ten temat z odleglosci 1500 km?
i czy warto?
czy warto sie mieszac?nie majac mozliwosci przyjzenia sie problemowi z bliska, majac za dowody tylko te, ktore sa?
dlaczego nie posiadam zdolnosci?, umiejetnosci? WDUPIEMIENIA??? dlaczego?
dlaczego odkad pozbierałam do kupy rozne fakty tej historii to nie moge przestac o tym myslec?
i najgorsze - jak sie ustawic w tejze sytuacji kiedy domniemany potwor to twoj dobry, zeby nie powiedziec bliski kolega, ktorego nazywało sie przyjacielem, czy "młodszym bratem"......
chujnia no.....
14:54, laudik
Link Komentarze (1) »
czwartek, 26 marca 2009
girls just want to have fun
(...) oh girls they want to have fun :)))))) (...)
16:04, laudik
Link Komentarze (1) »
ajajaaj!!!
zapomnialam o wielu sprawach.
to tutaj rowniez było ostatnim, ktore zaprzatało moj skołowany umysl.
najpierw był horror pt. GRZYB - z członkiem mej rodziny w roli głownej, ktory szczesliwie zakonczył sie na poczatku marca.
tak mi sie wydawalo. ze sie skonczył.
epilog - a wlasciwie dwa nastapily wkrotce po napisach koncowych.
wyszly na jaw tak zwane powikłania.
choc i one nie połozyły mnie tak jak odcinek extra.
ten, ktory zaliczyłam juz bedac w Polsce.
i przysiegłam sobie NIGDY, PRZENIGDY NIE ZAWIERAC ZADNYCH KONTAKTOW Z LUDZIMI SPOKREWNIONYMI.
usłyszałam tyle epitetow, zostałam zmieszana z kazdym mozliwym rodzajem gówna, nazwana piiiii i wysłana na swoja pierdolona wioche celem odpierdolenia sie i nie zawracania dupy.wszystko dlatego,ze koles siedzial u nas 2 miesiace za darmo a zadeklarowal ze sie rozliczy.
(powzszy opis tylko w 10 procentach oddaje faktyczny przebieg rozmowy telefonicznej)
a trzeba bylo sciagnac kolegow z miasta i postapic jak sugerowali ;))))))))
tak czy siak luty, marzec uplynal mi gownie na bieganiu, zeby rozładowac stres i odtluszczaniu organizmu + hiit i tabata.
a potem pojechalismy do Polski.
o czym w nastepnzm odcinku + fotorelacja


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz