wtorek, 6 grudnia 2011

wtorek, 09 czerwca 2009

wtorek, 09 czerwca 2009
.....hmmmmm....zmiana






nie moge sie ogarnac.







nadal biegam - choc juz nie tak intensywnie.

ale jezdze na wrotkach wiec uzupelniam.

i nadal w glebokim offlajnie.

te powroty z mojego wlasnego swiata sa wystarczajaco mocno przygnebiajace,

zeby sie jeszcze dobijac powrotami z sieci.

mam chyba zly stosunek do tego co sie tu dziac powinno, bo gdybym chciala lansu - to bylabym tu non stop.

ja natomiast wolalabym bans.

a w obecnej swojej sytuacji to o bansie moge se co najwyzej pomarzyc,

wiec jak powiadaja - po co lizac lizaka przez papier....

dlategoz odmawiam zarowno konsumpcji lizaka w papierze jak i sieci bez bansu...





buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu.......

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz